Związek Polskich Parlamentarzystów w służbie Rzeczypospolitej

            Każda organizacja i stowarzyszenie stawia sobie cele i konkretne zadania. Nasz związek, z racji zrzeszających osób ma dwa główne cele. Przede wszystkim jako byli posłowie mają obowiązek  patriotyczny /nie zapisany/, reagować na wszystkie zagrożenia wobec kraju. Uczestnicząc w życiu społecznym, reagować na każde zło. Służyć swoim doświadczeniem i wiedzą.  Statutowy cel, formalnie najważniejszy, to troska o losy byłych parlamentarzystów a w razie potrzeby udzielanie pomocy. Władze i powołane komitety branżowe naszego związku takie działania prowadzą.

      Obowiązek patriotyczny w obecnej sytuacji politycznej w kraju nabiera szczególnej wagi. Doświadczenia z przebytej drogi transformacji ustrojowej a szczególnie w okresie ostatnich dwóch  kadencji  pokazały jak łatwo popełniać błędy a często i tworzyć warunki do nadużyć.

     Droga przemian gospodarczych w Polsce to ciąg afer, marnotrawstwa i wyprzedaży majątku  narodowego. W mojej ocenie dzisiaj mamy, pierwszą od wielu lat ekipę rządząca, która uznała rozwój rodzimej gospodarki jako warunek korzystnych zmian dla Polski. To dobrze, ale niestety i źle, ponieważ wszystko dzieje się ze zdecydowanym oporem przeciwników. Dzisiaj nie wiemy, kto a szczególnie dlaczego stawia tak wielki opór rządzącym. Można przypuszczać, że jest kilka powodów. Pierwszy, to nie godzenie się z niespodziewaną przegraną w wyborach 2015 roku.  Cóż,  wystarczyło  dwie kadencje,  aby wielu z  rządzących uwierzyło, że im  wszystko wolno i  zawsze mają rację. Społeczeństwo to odpowiednio oceniło. Tu  rola  nie tylko byłych posłów ale wszystkich  rodaków, którym na sercu leży ojczyzna. Należy takim praktykom zdecydowanie się sprzeciwiać.  Tym bardziej, że nikt nie przypuszczał  tak ogromnego oporu, bez merytorycznego uzasadnienia. Często, tylko w celu odsunięcia demokratycznie wybranej władzy od rządzenia. Przy wielu niewiadomych zastanawiające jest silne angażowanie się różnych instytucji w destrukcyjne działania. Polska ma swoich przedstawicieli, a nawet wysoko postawionych funkcyjnych  w instytucjach unijnych. Normą byłoby oczekiwać pomocy. Okazuje się jednak, że po raz pierwszy w historii  przedstawiciele UE podjęli współpracę z opozycją a nie z rządzącymi. To na pewno nie pomaga Polsce.

     Zapewne czas  dokona prawdziwej oceny przyczyn dzisiejszej sytuacji. Można mieć jednak obawy, że wśród przyczyn jest i strach przed rozliczeniem. Na to wskazują prowadzone  dochodzenia. Osobiście wierzę, że  zwycięży dobro nad złem.

                                                                                                   Stanisław Dulias 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>